Przygotowania do tego
Wydarzenia trwały od tygodnia.
W końcu nastał TEN dzień.
Poranek zapowiadał się ciężko.
Połowa Ekipy źle się czuła - sprawczynią jest Pani Próba, alias Li-Chang, którą Przeziębienie rozkłada od jakiegoś czasu.
Jak na razie Przeziębienie przegrywa 2:1.
Ponadto - Piosenki śpiewane setki razy.
Szum w głośnikach jest już wystarczająco denerwujący...
Ktoś, kto nie umie śpiewać, raczej nie powinien tego robić. <- Motto naszej Patt.
Grupa Artystyczna pod okiem Pani Próby męczyła te same piosenki, w tym jedną Kolędę.
Mamy Wrzesień? Prawda?
Co robi Kolęda we Wrześniu?!
No, może trochę było nawiązania do treści Eventu.
Ale ciągle jest Wrzesień...
W końcu Pani Pe. się pojawiła i mogliśmy zacząć próbę, którą skończyliśmy w 2/3.
Potem Próba Generalna, jako występ przed Graczami Niższych Poziomów.
Było dobrze, bezstresowo.
(Dzieci) i tak nie wiedziały o co nam chodzi.
Po przerwie między Próbą Generalną a Wielkim Show zaczęli się zbierać pierwsi widzowie.
Grupa musiała spiąć pośladki i rozłożyć wszystkich na łopatki.
Zaczęło się bardzo dobrze.
Potem też było oki.
A wtedy przyszedł czas na 5-minutową Kolędę. (no nie była taka zła, ale w dalszym ciągu jest Wrzesień)
Później było znów dobrze.
Zakończyliśmy ten Event, nawet nie zauważając jago zakończenia.
Mamy po 6 XP do lekcji J.Polskiego, nowy Ekwipunek, nowe Doświadczenia i raczej prostą drogę do kolejnego Eventu.
Szkoda, że nie dostaliśmy Monet. Czy chociażby Ciasta z Poczęstunku.
Jak widać, Artyści muszą się naprawdę nagimnastykować, żeby się najeść.
Zawód Artysty jest trudny - trzeba się starać, żeby nie paść z głodu.
~16.09.2016