Jesteśmy gotowi na rozpoczęcie pierwszej misji.
Ubrani w odpowiedni strój na tą uroczystość, musimy znaleźć się w Szkole o ustalonej godzinie.
Wrócę do ubioru.
Zazwyczaj powinien być on elegancki, by nie zwrócić na siebie dużej uwagi Admonistratora/Administratorki, alias Dyrektora. Warto na samym początku wyglądać schludnie - to zapewni nam lepsze rozpoczęcie przygody.
Także nasza postać, ubrana w czarną spódniczkę i białą bluzkę wyrusza z Bazy. Kieruje się do Teleportu, gdzie po chwili jest w drodze na miejsce Apokalipsy.
Spotykamy naszych sojuszników i niektórych Moderatorów. Większość z nich traktujemy jak naszych sprzymierzeńców.
Administrator zażądza zbiórkę wszystkich Oddziałów. Wyczytuje przydzielonych nam Wychowawców.
Naszym Prowadzącym zostaje Pani Pe.
Nagle wielka euforia dla wszystkich graczy - nasz były Dowódca, będzie jednym z naszych nauczycieli.
Kamień z serca.
Myślałam, że rozpoczęcie będzie gorsze.
Dostaliśmy od Pani Pe rozkład jutrzejszego dnia.
Mogło być gorzej, lecz Ted twierdzi, że mogło być lepiej.
Ah, ten Ted.
Z nim spotkamy się jeszcze wiele razy.
Wyszliśmy z Placu Bojowego i skierowaliśmy kroki do Sanktuarium.
Po powrocie do domu musimy spakować odpowiedni ekwipunek do Plecaka, by móc ruszyć na misję "Piątek".
Walka o przetrwanie właśnie się zaczyna.
1.09.2016
Ubrani w odpowiedni strój na tą uroczystość, musimy znaleźć się w Szkole o ustalonej godzinie.
Wrócę do ubioru.
Zazwyczaj powinien być on elegancki, by nie zwrócić na siebie dużej uwagi Admonistratora/Administratorki, alias Dyrektora. Warto na samym początku wyglądać schludnie - to zapewni nam lepsze rozpoczęcie przygody.
Także nasza postać, ubrana w czarną spódniczkę i białą bluzkę wyrusza z Bazy. Kieruje się do Teleportu, gdzie po chwili jest w drodze na miejsce Apokalipsy.
Spotykamy naszych sojuszników i niektórych Moderatorów. Większość z nich traktujemy jak naszych sprzymierzeńców.
Administrator zażądza zbiórkę wszystkich Oddziałów. Wyczytuje przydzielonych nam Wychowawców.
Naszym Prowadzącym zostaje Pani Pe.
Nagle wielka euforia dla wszystkich graczy - nasz były Dowódca, będzie jednym z naszych nauczycieli.
Kamień z serca.
Myślałam, że rozpoczęcie będzie gorsze.
Dostaliśmy od Pani Pe rozkład jutrzejszego dnia.
Mogło być gorzej, lecz Ted twierdzi, że mogło być lepiej.
Ah, ten Ted.
Z nim spotkamy się jeszcze wiele razy.
Wyszliśmy z Placu Bojowego i skierowaliśmy kroki do Sanktuarium.
Po powrocie do domu musimy spakować odpowiedni ekwipunek do Plecaka, by móc ruszyć na misję "Piątek".
Walka o przetrwanie właśnie się zaczyna.
1.09.2016
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz