piątek, 28 października 2016

Apokalpisy Dzień 36

Fizyka przyniosła Kartkówkę - spodziewaną od... 3 tygodni?

Edukacja dla Bezpieczeństwa - po raz kolejny nie zdążyliśmy przeprowadzić lekcji. Ciekawe czemu?

Matematyka - wyciaczka! Na cmentarz, więc nie było tak przyjemnie, ale zawsze to jedna matematyka mniej.

J.Polski - zaczeliśmy omawiać lekturę! (mieliśmy zacząć w poniedziałek)

POĆG - nie wiem co się stało, ale grało się po prostu jedwabiście!

Historia, pomimo obaw, minęła nawet spokojnie. W powietrzu wisiała kartkówka, ale Ted i Ted's Girlfriend zrobili prezentacją o Powstaniu Kościuszkowskim.
Tutaj niski ukłon w kierunku Tadeusza.

Świetlica - Test z Biologii.
Pff...


~28.10.2016

czwartek, 27 października 2016

Apokalipsy Dzień 35

Do czego przydadzą nam się funkcje w życiu?? (las rąk)
"Matematyka to życiowy przedmiot!"
Dobra, dwa jabłka + dwa jabłka = cztery jabłka
Cztery jabłka x 2 = osiem jabłek
Mamy kilogram.
Przydaje się.
Ale wzory skróconego mnożenia?
Czy funkcje?!

POĆG - u dziewcząt spokój - natomiast u panów jedna złamana ręka i bodaj skręcona kostka.
Można?
Oczywiście, że tak.

J.Angielski - "Wiersz dla sepleniących" to naprawdę fajna sprawa. Szczególnie wypowiedziana szybko.

Technika - jakoś tak... nie pamiętam co się wtedy działo.

J.Polski - Nasza nowa Dowódczyni ma strasznego speeda - oddała nam Testy i Dyktanda.
Poza tym, na tapecie znów były wiersze.
Poprawianie literówek, drukowanie, znów poprawianie literówek, drukowanie znowu, kodowanie, zaklejanie kopert itd.

Geografia - Test. Był zadziwiająco łatwy na 45 minut... coś tu nie gra...
Szczególnie po dyskusji z Moderatorem na temat materiału budowlanego ławki. (Sklejka! Deska! Wióry! Emalia!)




~27.10.2016

Apokalipsy Dzień 34

Dzień zaczął się spokojnie Matematyką (nigdy nie sądziłam, że napiszę takie słowa)

J.Polski - dyktando, jakas ankieta i poprawa wierszy na konkurs.
W między czasie, Administratorka zaprosiła na "Dywan Miłości" wszystkie obściskujące się pary. (co kolwiek to znaczy...)

Historia - na 15 jej minutach ciągle omawialiśmy wiersze.
Potem nie było już tak fajnie, ale mogło być gorzej.

J.Rosyjski - Moderatorka zachorowałą. Ach, ten okres chorobowy!
Zastępstwo na J.Rosyjskim mieliśmy z Moderatorem Muzyki, ucząc się Wychowania Religijnego.

Muzyka - "Bogurodzica" zagrana poprawnie na flecie, całkiem nieźle brzmi.

Chemia na 6 Queście - powinni za to karać.

No, i Testy z Wychowania Religijnego. Lokalna, międzyklasowa współpraca.
Hi hi.


~26.10.2016

wtorek, 25 października 2016

Apokalipsy Dzień 33

Poniedziałkowa Misja we Wtorek - czemu nie?

Naszej nowej Dowódczyni nie było - przyczyna: nie znana.

Uczenia na Matematyce bezużytecznych rzeczy, np. funkcji, powinni zakazać!

Na Biologii robiliśmy Sondaż Uliczny odnośnie Niskiej Emisji.
Albo my mamy problemy z komunikacją, albo mieszkańcy.

POĆG - nie była Moderatorki. (zmowa!)   Spędziliśmy lekcję rozmawiając z Moderatorem Geografii.

Godzina Wychowawcza - otarliśmy się o J.Polski z inną Moderatorką J.Poslkiego...

J.Angielski - Test. Ciekawe co przyniesie ten wybryk.

Wychowanie Religijne - jakże ważne tematy!

Wiedza do Życia - wykład Patt na temat "Kiedy zaczyna się życie?"
To trzeba mieć talent - gadać przez 20 minut i nie udzielić odpowiedzi na zadane pytanie.




~25.10.2016


poniedziałek, 24 października 2016

Apokalipsy Dzień 32

Dziś mieliśmy Wtorkową Misję, a Poniedziałkową będziemy mieć we Wtorek
A czemu nie?

Z.Artystyczne - prezentacja dotycząca Teatru [...] 

Combo 2xJ.Polski. 5 XP za opowiadanie (mogło być 6!) 

J.Angielski - Moderatorka, zapowiadając pytanie z Present Simple i z materiału który był w danym rozdziale, chyba powinna zrobić to z Present Simple i z materiału który był w danym rozdziale, a nie z Present Continuous i z materiału którego nie powtarzaliśmy

Wiedza o Społeczeństwie - 4.75 XP za opowiadanie na lekcji o lekcji. 

POĆG - bez ofiar. Części nie chce sie grać, a szczęśliwym trafem dziś odwiedziło nas kilku kolegów Starszego Poziomu i Nowej Mapy.

Geografia - Moderator rano był, wtedy już go nie było. (pojawia się i znika i znika i znika...)
W tym czasie praktykowaliśmy grę w Ping-Ponga.




~24.10.2016

czwartek, 20 października 2016

Apokalipsy Dzień 31

Dziś minął kolejny dzień naszego życia, w którym nie użyliśmy wzorów skróconego mnożenia.
Nie ma to jak Matematyka.

POĆG - po 10 minutach nasz Oddział odwiedziła Pani z Poradni. Miała z nami przeprowadzić Warsztaty Zawodoznawcze.
Na trzech lekcjach mówiliśmy, słuchaliśmy i pisaliśmy.
Pod koniec, po "teściku" - wyszły na "papier" predyspozycje Patt:
1. Bio-chemiczne
2. Sportowe
3. Humanistyczne

Mniej-więcej się zgadza.

J.Polski nas nie ominął. Patt, wraz z kolegą i koleżanką oddali dziś wiersze na konkurs poetycki.
Jutro ich omówienie...

Geografia niestety też nas również nie ominęła.
Dziś, by Moderator zauważył nasz klucz, przypięliśmy do kółeczka globus.
Taki w rzeczywistych wymiarach. Teraz na 100% wszyscy go zauważą.

Dodatkowa Matematyka - Witaj arkuszu przygotowujący do Konkursu! (z którego Patt i tak nic nie napisze)



~20.10.2016

środa, 19 października 2016

Apokalpisy Dzień 30

Dzień zaczął się Matematyką - naprawdę, to jest wspaniały przedmiot, jak nie ma Testów.

J.Polski - Dziś mieliśmy zapisać temat z wczoraj i jeszcze z dzisiaj... czyli dwa zapisane dziś, ale jeden zaległy a drugi nie skończony... czyli jutro będziemy nadrabiać za dziś, a wczoraj już nadrobiliśmy... (...)

Historia - bezpiecznie. Francja to bardzo intrygujący kraj, wiecie?

J.Rosyjski - przez 35 minut groza, ale na marne.

Muzyka - Patt zagrała na Saksofonie Rafaellu "Bogurodzicę" i zdobyła 6 XP. Jest dobrze.

Chemia - zakuwanie do konkursu!

Wychowanie Religijne - zakuwanie do konkursu z Chemii!
Ależ emocje!



Dzisiejszy dzień nie był zły, ale mógłbyć gorszy.
Tak twierdzi Ted.


~19.10.2016

wtorek, 18 października 2016

Apokalipsy Dzień 29

Dzień zaczął się leniwie Zajęciami Artystycznymi.

Potem 2 x J.Polski - combo.
5 XP za wypracowanie o "Antygonie". Moderatorka stwierdziła, że Patt ma do perfekcji opanowaną Umiejętność Dyplomacji.

J.Angielski - Moderatorka "sprawdziła" testy. Cudzysłów jest tu jak najbardziej konieczny. Jak pisałam kiedyś, Moderatorka najpierw popsuła ksero, potem dała nam dwie kartki A5 z zadaniami i jedną do napisania maila. Namieszała, że gramatykę piszemy tam gdzie gramatyka, a słownictwo na odwrocie, bo ma mało kartek. Spytać się - ochrzani cię jak nic.
Ok, ok.
Dziś Patt była na granicy furii. Za tą lekcję powinna dostać Pokojową Nagrodę Nobla, że nikomu się nic nie stało i nie powiedziała czegoś, czego raczej nie mówi się do Moderatorów.
I pisanie testu ze słownictwa jeszcze raz.
Zawalone, zawalone, ale nie trzeba drzeć krzyczeć jakby się $%@#^$#%@#$ stało...
Tak chce Pani grać?
Okay, dobra.

Po takim fatalnym angielskim, nawet POĆG nie cieszy.

Na uwieńczenie tej Misji - Geografia.
Moderator dzisiaj marudził, że klucz od klasy nie jest odpowiednio oznaczony.
Uwziął się na Patt, ale przynajmniej można było się pośmiać z jego tekstów.
Do tego jesteśmy przyzwyczajeni - nawet poprawiło nam to humor.




Wojna?



~18.10.2016

Apokalipsy Dzień 28

J.Polski minął spokojnie.

Test z Matematyki, który jednak był dziś, poszedł Patt chyba dobrze, ale nie chwalmy dnia przed zachodem!

Nie było Moderatorki na Biologii - "Powtórzenie"

POĆG - bez ofiar.

Lekcja Wychowawcza - dokończenie J.Polskiego. Teraz na 100% jesteśmy do przodu z materiałem!

J.Angielski - obietnica sprawdzenia testów - o zgrozo...

Wychowanie Religijne - Matematyka dla wybrańców.

Wychowanien do Życia - nikt nie przygotował się do lekcji "Kiedy zaczyna się życie?".
Patt ma przedstawić ten temat za tydzień.



~17.10.2016

czwartek, 13 października 2016

Event 3 - Dzień Nauczyciela!

Dzień zaczął się wesoło.

AnnCoNieChciałaBardziejAnglikaNiżRosjanina miała dziś Urodziny!


Na Matematyce zagłębialiśmy tajniki gry w Karty, tkz. "Cygana" i słuchaliśmy wszystkich możliwych piosenek.

POĆG - jak to POĆG.
Z naszej Żeńskiej Grupy ćwiczyło 5 Graczek, więc musieliśmy zwerbować Graczy z Niższego Poziomu - obyło się bez problemów.

Na J.Angielskim śpiewaliśmy "Let her go" i wtedy zaczęły się problemy i próby.
Ktoś musi napisać życzenia dla Administratorki.
Kto? Patt.
Ktoś musi je powiedzieć.
Kto? Patt.
Ktoś musi dostać ochrzan za te życzenia.
Kto? Patt.
Ktoś musi je zmienić.
Kto? Patt.
Ktoś musi je zapamiętać.
Kto?
No, oczywiście - Patt.


Patt!    Ej, Patt!     Patiszon!     Elo Patt!   Halo, Patt!  Patt! Patt? 

....

Szlag człowieka może trafić. Niech sobie sami piszą pierdoły i sami ja wygłaszają. Pff...

Rozdawanie Czekolad Moderatorom - zaliczone.

Potem przyszedł czas na Akademię i "Kocenie" Pierwszopoziomowych Graczy.
Wiersze powiedziane bez zarzutu - Patt za te zszargane nerwy zasługuje na 6 XP - jednak część "Kocenia" była trochę nudna.
Ale z Moderatorem Religii i Matematyki można było się pośmiać.

A potem, że w naszej Klasie urządzono sobie poczęstunek, nasz Oddział siedział na Hali i praktykował.
Siatkówka to super sport!




~13.10.2016

środa, 12 października 2016

Apokalipsy Dzień 27

Tetst z Matematyki piszemy jednak w Poniedziałek.

J.Polski - zbliża się konkurs, Patt i niektórzy dostali materiały. Zobaczymy co z tego będzie.

Historia - w Piątek o Ameryce, dziś o Francji. I jak tu się nie pomylić?

J.Rosyjski - pierwszy i jedyny plus Testów Moderatorskich do jutrzejszego Eventu - K.Krawczyk płynął tak głośno z głośników, że Moderatorka stwierdziła, że oceny z czytania wstawi nam za tydzień!

Muzyka - Polka, Samba i Chopin. Niezły tytuł na książkę, co?

Chemia i oddanie Kartkówek:
1. Dlaczego równoległemu Oddziałowi Moderatorka zapowiedziała Kartkówkę, a nam nie?
2. Wszystkie notatki powinno się robić w notatniku Moderatorki.
3. Jak się nie umie sprawdzać, to się kartkówek nie robi.

Kartkówka była na 11 pkt, Patt naliczyła za pierwszym razem 15, potem 5, a na kartce było napisane 7. 
Poza tym, chyba liczy się poprawne rozwiązanie?
"Nie postawię ci 5 bo nie ma obliczenia".


Nie - to nie.
Tylko przypominam, że mamy konkurs, a wypadałoby dobrze go napisać.


~12.10.2016

wtorek, 11 października 2016

Apokalipsy Dzień 26

Na Zajęciach Artystycznych ostro walczymy o Plusy. Teatr Elżbietański nam trochę ułatwił sprawę, ale to nie zmienia faktu, że jest drugi miesiąc Apokalipsy, a my mamy 2/5 oceny...

Z materiałem na J.Polskim jesteśmy tak do przodu, że możemy sobie napisać Wypracowanie-Opowiadanie, na podstawie wiesza Barańskiego. Wcielić się w jednego z trzech bohaterów (dziewczyna/mężczyzna/człowiek) i opisać w zależności od wybranej postaci świt/dzień/noc.
Patt nie byłaby sobą, gdyby nie wybrała trudnego tematu "Jeszcze jedna noc" i wciła się w rolę człowieka, pisząc w formie męskiej. To dopiero talent!
Pomijając małe problemy z K.Krawczykiem zdecydowanie za głośno płynącym z głośników na korytarzu a potem ze znalezieniem klucza, napisanie Opowiadania w 25 minut - nie jest źle.

J.Angielski - Śpiewamy, tłumaczymy i słuchamy. I Moderatorka nie sprawdziła Testów.

Wiedza o Społeczeństwie - 15 minut szukałyśmy Moderatorki od Biologii/Fizyki, pod pretekstem że Patt ma zawał. Kiedy wróciłyśmy, o mało pretekst nie doszedłby do skutku, kiedy Moderator zapytał, czy nie chcemy wziąć Nieprzygotowania.
Taka podpucha - Moderator nie pytał.

POĆG - bez ofiar. Gra się nadal nieźle.

Wiedza Geograficzna i oddanie kartkówek to było, przepraszam za wyrażenie, darcie ryja. Dostaliśmy 3,75 XP. Wojna toczyła się o to, czemu Moderator zamieścił w jednym zadaniu opis legendy (my mieliśmy to opisać), która powinna być opisem mapy. "Przecież można się nauczyć sygnaturek". Tak? To czemu jednej nie było w Podręczniku? "Może była w Atlasie".
Moderator uparcie trwał przy swoim i nie zdziałaliśmy dużo, ale mam nadzieję, że nasze zszargane nerwy nie poszły na marne i zdał sobie sprawę, że jeszcze raz wyjedzie z taką kartkówką, na słowach się nie skończy.


Przecież złość piękności szkodzi, nie?


~11.10.2016

Apokalipsy Dzień 25

J.Polski - chyba mamy jednak zaległości. Mogliby się określić...

Matematyka - Test albo jest przekłądany, albo mamy go pisać wczoraj.

Biologia - tutaj szalejemy z materiałem jak Dziki.

POĆG - bez ofiar, ale mimo to, grało się epicko!

Godzina z Dowódcą - na korytarzu obok naszej Klasy odbywały się Testy do Eventu... który jest chyba w Piątek? K.Krawczyk płynący z głośników - to jest moc!

J.Angielski - Moderatorka nie sprawdziła Testów...

Na Wychowaniu Religijnym nadrobiliśmy materiał na J.Polski i jesteśmy teraz zdecydowanie do przodu.

Wychowanie do Życia - na poprzedniej lekcji mieliśmy temat "Miłość i Egoizm" a dziś "W oczekiwaniu na narodziny dziecka". A jakiś temat pośredni? Czy coś?




R.I.P.
Internet
~10.10.2016




piątek, 7 października 2016

Apokalipsy Dzień 24

Za*rany Meteorolog się pomylił - nie pisaliśmy Kartkówki z Fizyki...

Na Edukacji dla Bezpieczeństwa wpadło nam 5 XP za demonstrację RKO na Manekinie Ryszardzie. Spisał się genialnie.

Matematyka - zapowiedź Testu. Super...

J.Poslki - co jest w końcu z tymi zaległościami?!

POĆG - znów Grupa się wykrusza, ale nie było ofiar!

Historia - Test.
Jak zwykle - najdrobniejsze szczegóły, czepianie się wszystkiego. Norma...
Jednak nie mam złych przeczuć.

Na ostatniej lekcji "Świetlicy" wspaniała wiadomość - 4,75 XP z Biologii!


Patt, wraz z dwoma innymi osobnikami zasiada w samorządzie.
Jak będzie z jej zdrowiem psychicznym??



~07.10.2016

Apokalipsy Dzień 23

Matematyka jest naprawdę fascynująca, jeśli nic nie piszemy.

POĆG - kolejna ofiara, kolejny uszkodzony palec...

J.Agielski - Moderatorka jeszcze nie sprawdziła Testów...

Zajęcia Techniczne - 5 XP za Zeszyt! Tak jest!

J.Polski - jednak mamy jeszcze zaległości.

Wiedza Geograficzna - skandal! Moderator wpadł do Klasy, rozsunął ławki tak, że było ok. 2 m. przerwymiędzy nimi, kazał plecaki rzucić na środek przejścia, nic nie miało leżeć na łąwce - Kartkówka.
I kto, do jasnej-ciasnej, robi kartkówkę ze znaczków legendy?!
Oj, czuję, że się pogniewamy...

Matematyka - minęła spokojnie.



Niech Wiedza będzie z nami! Czuję, że zbliża się coś niedobrego...


~06.10.2016

środa, 5 października 2016

Apokalipsy Dzień 22



Matematyka jest cudowna - szczególnie gdy nie ma testów.

J.Polski - z materiałem jesteśmy jednak już jutro.

Na Histotrii obyło się bez groźnych sytuacji.

Podobnie było na J.Rosyjskim, ale Patt miała niezłego stracha.

Muzyka - było ok. Nie śpiewająco - okej.

Chemia - niespodziewana kartkówka. A równoległemu Oddziałowi Moderatorka zapowiadała... Oj, chyba się pogniewamy...

Religia - rozmowy o jakże ważnych aspektach życia.



Jeszcze żyjemy.

~05.10.2016

wtorek, 4 października 2016

Apokalipsy Dzień 21

Po co ktoś wymyślił Zajęcia Artystyczne? Przedmiot, na którym nikt nikogo nie słucha przez 45 minut...

Combo 2x J.Polski. Okazało się, że ciągle nadrabiamy zaległości.

J.Angielski - nie ma to jak popsuć ksero, namieszać z kartkami, ofukać Graczy i siedzieć jak gdyby nigdy nic. Prawda, Pani Moderator? Miłego sprawdzanie Testów.

Wiedza o Społeczeństwie - Patt miała zawał dwa razy.

POĆG - Piłka Ręczna wyeliminowała z gry już chyba 6 osób, po kilka razy. 7 ofiara prawdopodobnie dziś straciła palec. Moderatorka nie widzi, że tylko siatkówka w najmniejszym procencie zagraża naszym istnieniom?!
(Patt bardzo przeprasza Graczkę, której uszkodziła palec!)

Wiedza Geograficzna - ominęła nas kartkówka.
Nasz Oddział jednak ma to coś.



Idzie się do przodu...

~09.10.2016



poniedziałek, 3 października 2016

Apokalpisy Dzień 20

Witaj Październiku!

Wypracowanie na J.Polskim nie powinno przynieść szkód. Przynajmniej mamy taką nadzieję.

Matematyka i oddawanie prac, które miały być na Piątek, ale talent Negocjatorski pozwolił nam 29 Zadań oddać dziś.
[*]

Biologia - ocen z kartkówki jeszcze nie ma. Uff.

POĆG - wreszcie pełne drużyny! 6 na 6!
Bez ofiar. Dwa razy dostanie w twarz i takie tam przygody.

Lekcja Wychowawcza - "Pierwiastek Twórczy u Patt." Dostaniemy Nobla??

J.Angielski - jutro Katastrofa - Test...

Wychowanie Religijne - Test.

Wychowanie do Życia - nie było Moderatora. Hurra!!




Jutro dwie Katastrofy. Zostańmy przy tylko dwóch.


~03.10.2016

Event 2 - Dzień Chłopaka!

Z bólem gardła przypominającym Anginę, stanem podgorączkowym, bólem głowy i katarem Patt musiała przebrnąć przez Piątkową Misję.

Prezent dla Chłopaków, czyli Pizza miała być zamówiona w Piątek, ale zamówienie zostało złożone w Czwartek blisko godziny 21:00.
Nie ma to jak ogarnięcie, że o 12:00 Pizzeria jest otwarta...

Z 3-4 różnych Pizzerii w końcu zamówiliśmy 5 Pizz na miarę naszych funduszy, z zamianą oliwek na szynkę. (z szacunkiem dla wielbicieli oliwek)

Kurier, bardzo wporzo Gracz, próbował się dobić do Patt3 razy, w tym raz nie odebraliśmy.
Jednak trafił, dostaliśmy zamówienie i odbyła się konsumpcja na lekcji Historii!
Jeden plus tego dnia.
No i drugi, bo ominęła nas kartkówka z Fizyki.


Jeden wielki minus jest taki - że Patt czuła się trochę lepiej od [...].


Mimo to, żyjemy dalej.



~30.09.2016


czwartek, 29 września 2016

Apokalipsy Dzień 19

Pierwsze lekcje minęły pokojnie.

Na Wiedzy Geograficznej niebyło Moderatora! Niebo!!

Niby fajnie, a tu problemy - jutro Dzień Chłopaka.
Ale z nimi problemów...





Krótka notatka jest spowodowana złym samopoczuciem Graczki.



~29.09.2016

środa, 28 września 2016

Apokalipsy Dzień 18

Dzień zaczął się Matematyką - pierwszy sukces. Dzięki zdolnościom Negocjatorskim Patt, udało nam się przełożyć zrobienie 29 zadań na Piątkowy Quest Matematyki.

J.Polski - udało nam się nadrobić materiał! *brawa*

Historia - minęła podejrzanie spokojnie, bez żadnych XP...

Rosyjski też minął zaskakująco spokojnie. Coś tu nie gra...

Muzyka - spędziliśmy ją na hali, słuchając hitów typu "Numa Numa" czy "Dla mnie masz stajla", co spotkało się z ostrą krytyką ze strony Panów z Oddziału, lecz w końcu doszliśmy do Konsensusu (słowo nauczone z Wiedzy o Społeczeństwie) i urządziliśmy Imprezę na Korytarzu.

Chemia też minęła spokojnie, ale tylko niektórzy dostali 5 XP.

O Wiedzy Religijnej pisać nie będę.
Wspomnę, że na każdym tym Queście poruszamy bardzo ważne tematy i zawsze płaczemy ze śmiechu.


To zbyt spokojne, żeby mogło być prawdziwe...


~28.09.2016

wtorek, 27 września 2016

Apokalipsy Dzień 17

Notatka wydrukowana o Henryku S. wczoraj blisko godzin nocnych przyniosła naszej Grupie po 1/5 XP z Zajęć Artystycznych. Na jeden Quest w tygodniu, Moderatorka mogłaby już dać całą 5 XP...
Potem będzie marudzić, że nie jesteśmy Aktywne...

Dwie lekcje J.Polskiego - przełom. Została nam tylko jedna lekcja do nadrobienia.

J.Angielski - przyjemny, co tu dużo pisać. Zapowiada się jednak Mod za Tydzień...

Wiedza o Społeczeństwie potrafi przyprawić o Zawał Serca... Szczególnie po kilkuminutowej przerwie po słowach: "Do odpowiedzi proszę..."

POĆG - bez ofiar.
Dobrze się trzymamy.

Wiedza Geograficzna, pod względem zapewnianych emocji jest podobna do Wiedzy o Społeczeństwie, jednak przy jednym i przy drugim ominęła nas Katastrofa.




17 Dzień Końca Świata - Patt ma już dość.


~27.09.2016

poniedziałek, 26 września 2016

Apokalipsy Dzień 16

Mamy nadzieję, że kiedyś uda nam się nadrobić materiał z J.Polskiego...

Matematyka - miła i raczej przyjemna. Mimo to, Mat-Fizy to dla mnie ciągle będą anomalie naukowe. Bo Mat, rozumiem, ale żeby Mat i Fiz?!

Biologia- Mod w postaci Kartkówki. Trwa szacowanie strat.

POĆG - miły i przyjemny, bez ofiar.

Angielski - również miły i przyjemny.

Lekcja Wychowawcza - pierwsza prawdziwa Lekcja Wychowawcza od 3 Poziomów. Szok!

Wychowanie Religijne - kontemplacja na bardzo ważne tematy. Bez tego nie ma tej lekcji!

Wychowanie Do Życia - przykłady Egoizmu (To ja! Ja wiem! Ja!) i Miłośći  (Tego nie wiem) w Związku Partnerskim (A to już w ogóle nie wiem....)




Mimo, że połowa lekcji była miła i przyjemna, 8 Questów to jednak męcząca Misja...




~26.09.16

piątek, 23 września 2016

Apokalipsy Dzień 15

Fizyka nie należała do najłatwiejszych, ale nie należała też do najtrudniejszych.

Kumulacja Plusów na lekcji Edukacji dla Bezpieczeństwa! 3 Plusy w jedno 45 minut!

Matematyka - proporcje! Wszystko da się zrobić z proporcji!
Przecież to takie logiczne!

J.Polski - nadrabiamy. Co nadrobimy, to odbiegniemy.
Błędne koło?

POĆG - mini mecz Zespół Dziewcząt z naszego Oddziału, kontra Zespół Panów Z Poziomu Niżej.
2:0 w setach, ale gdyby nie Brzęczyk, dałybyśmy radę zdobyć jednego seta.

Historia - rzeź!
Dwa 1XP, ale chyba usunięte, dla dwóch Graczy z Naszego Oddziału. Mimo to, trzymamy się nieźle. Nie od dziś po Historii lizaliśmy rany.

Ostatnie 45 minut spędziliśmy na śmiechu, pbijaniu się i słuchaniu muzyki. No i dyskusji z Moderatorką na bardzo istotne tematy.



Przetrwaliśmy Dzień 15 Apokalipsy, zaskakująco łatwo.
Czyżby cisza przed burzą?




~23.09.2016

czwartek, 22 września 2016

Apokalipsy Dzień 14

Nie ma większej niewiadomej, niż wyniki Testu z Matematyki. Wydaje Ci się, że napisałeś dobrze, a tu BUM - 2...
Rzadko jednak się zdarza, żeby wydawało nam się, że napisaliśmy źle, a jednak BUM - 5!
To jest anomalia, zdarzająca się 1 na 100000000000000[...]

POĆG - 6,5 osób ćwiczących.
Jak nie patrzeć, robimy postępy.

Angielski minął fascynująco - mamy wybrać język na Apokalipsie.

Zajęcia Żywienia - pierwsze od początku Końca Świata - co najciekawsze, mamy z Moderatorem.
Ktoś coś mówił o równouprawnieniu?

J.Polski - nadrabianie! Jesteśmy bliżej niż wczoraj! Jeszcze dotrwamy czasu, gdy będziemy do przodu z materiałem!!

Wiedza Geograficzna -  ten przesiąknięty Sarkazmem i Ironią przedmiot przyprawia o Zawał Serca.
Niczym na Matematyce - możesz spodziewać się ataku z każdej strony.

Ostatnia lekcja Końcem Początku... czy jakoś tak.
"Matematyki nigdy dość!"  ...



Coś czuję, że Administratorka nie ujrzy Monet od Naszego Oddziału za rzekomo popsute "Obiekty Nieśmiertelne". 
No plastik?! Przecież wiadomo, że to licho weźmie...





Mogło być gorzej, ale dzięki Niebiosom za kalkulator!


~22.09.2016

środa, 21 września 2016

Apokalipsy Dzień 13

Jutro grozi nam Tornado Matematyczne. Zazwyczaj wiemy, kiedy będą czyhać na nas Mody.
Matematyka minęła bez problemów.

Na J.Polskim ostre nadrabianie.

Historia - Mod w postaci kartkówki nas nie zaskoczył.
Ale Moderatorka kazała naszej postaci walczyć z Pracą Domową.
Zazwyczaj ocenianie wygląda tak: "Bardzo dobrze. 4"
Tym razem odrobiliśmy 2 Zadania nadprogramowe, i dostaliśmy 4.75 XP.
Pierwsze 5- na Historii. Trzeba o tym pamiętać!

J.Rosyjski też nie minął łatwo. Wszyscy żyją, ale jak będzie dalej?

Muzyka - nie ma to jak lekcja organizacyjna i zapisanie pół Zeszytu.
(Chorały gregoriańskie to naprawdę cudowne utwory.)

Na Chemii na nerwach Patt ambitnie zagrała Administratorka na Apelu, ale mniejsza o to. Trzeba iść dalej.
Na tej lekcji wisiało nad Oddziałem zagrożenie Odpytywania, ale Apel skutecznie zwalczył zagrożenie.

Wiedza Religijna była tylko w teorii. Ustawianie krzeseł na Powtókę Akademii ( ciągle nie wiemy po co?) szukanie projektora i ustawianie Szkolnego Majdanu trochę trwa.

Tuż przed Akademią po raz drugi tego dnia Administratorka zadziałała Patt na nerwy, ale miejmy to konsekwentnie w nosie.
 Po tym była Wywiadówka Organizacyjna.

Administratorka jakby czytała nam w myślach i wyczuła Chmurę Burzową w głowie Patt - obiecała nam Wycieczkę z Pompą.




Jedziemy do Muzeum?


~21.09.2016

wtorek, 20 września 2016

Apokalipsy Dzień 12

Gdyby Patt miała wystarczające argumenty, na pewno kłóciłaby się, jeśli chodzi o biografię Henryka S. na Zajęciach Artystycznych - to będzie trudny Poziom...

Kolejne dwie lekcje były J.Polskim. Nadrabialiśmy materiał i dostaliśmy XP za wczorajszy Quest.

Język Angielski minął po raz kolejny niemalże pod znakiem nirwany.

Wiedza o Społeczeństwie - zawał po każdym z trzech "Do odpowiedzi poproszę...", ale Patt trzyma się dobrze, przeżyła. Nie było żadnej 1.

POĆG - pożegnaliśmy Początkującą Moderatorkę, chyba w Misję Piątkową. Dlatego było aż 6 Graczek.
Bilans Strat i Zysków:

  • -3 palce (jeden skręcony, drugi wybity, trzeci niezidentyfikowany; ucierpiały 3 osoby)
  • +6 Zwolnień
  • -jedna Graczka


Wiedza Geograficzna minęła spokojnie. Moderator stwierdził, że Patt ma tkz. "dziary"... Ciekawe co będzie następne?





Sięgnijmy Mocą Wyobraźni do jutrzejszej Misji.
Zagrożenie z Historii - jak zawsze, zresztą - tym razem w postaci Kartkówki.
Na Rosyjskim Patt nigdy nie czuła się pewnie.
Chemia jako 6 Quest to naprawdę rozsądny pomysł! <- Moc Sarkazmu

I jeszcze Wywiadówka i powtórka Akademii.

Ileż można? Po co? Na co?
Patt po dziurki w nosie ma zapachu kiwi!
Kiwi z Sosen - brzmi jak jakiś eliksir...

Misję Dnia Wtorkowego, uważam za zakończoną!



~20.09.2016

poniedziałek, 19 września 2016

Apokalipsy Dzień 11

Nadrabianie materiału z J.Polskiego na pewno nie należy do najciekawszych i najłatwiejszych zadań. Ciekawe ile materiału przerobimy podczas jutrzejszych dwóch Questów.

Matematyka minęła nawet szybko. Nasza postać nawet Obliczenia Procentowe chce zrobić z Proporcji. Normalny tok myślenia zniknął. Podejrzewamy Bio-Med.

Na Wiedzy Przyrodniczej też nadrabialiśmy. Materiał zostanie zatajony, by nie wzbudzać zbereźnych podjerzeń.

Na POĆG-u zdolnych do ćwiczeń było 2,5 osób. Może 3,5.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia stania pod siatką.

Początek Apokalipsy - Test z J.Polskiego.
Jest coś takiego jak Naręcznik? Albo Podgłówek?

Angielski jak zawsze minął przyjemnie na Słuchaniu ze Zrozumieniem.
(Czy ludzie rozmawiający przez telefon nie mogliby mówić wyraźnie?!)

Zamiast siedzieć na Wykształceniu Religijnym i Wychowaniu do Życia, oglądaliśmy film "z okazji" 17 Września.

Nic nie słyszeliśmy - nikt nie umiał przełączyć głośniki na konsoli.
Nic nie rozumieliśmy - w niektórych scenach Bohaterowie mówili po Niemiecku.
Nic nie widzieliśmy - zasłony zostały "pożyczone" do zasłonięcia okien podczas Akademii.
(Po Weekendzie dekoracja ciągle nie została sprzątnięta. Brzozy uschły, gałązki się połamały i na dodatek w powietrzu można wyczuć kiwi!)




I dostaliśmy infornację o zbliżającym się Żywiole - Wywiadówka.
Na szczęście w dzienniku nie ma tylu ocen, by sprowadziło to na nas zagrożenie.



~19.09.2016

piątek, 16 września 2016

Event 1 - 17 Września!


Przygotowania do tego Wydarzenia trwały od tygodnia.

W końcu nastał TEN dzień.

Poranek zapowiadał się ciężko.
Połowa Ekipy źle się czuła - sprawczynią jest Pani Próba, alias Li-Chang, którą Przeziębienie rozkłada od jakiegoś czasu. 
Jak na razie Przeziębienie przegrywa 2:1.

Ponadto - Piosenki śpiewane setki razy. 
Szum w głośnikach jest już wystarczająco denerwujący...
Ktoś, kto nie umie śpiewać, raczej nie powinien tego robić. <- Motto naszej Patt
Grupa Artystyczna pod okiem Pani Próby męczyła te same piosenki, w tym jedną Kolędę

Mamy Wrzesień? Prawda?
Co robi Kolęda we Wrześniu?!

No, może trochę było nawiązania do treści Eventu.
Ale ciągle jest Wrzesień...



W końcu Pani Pe. się pojawiła i mogliśmy zacząć próbę, którą skończyliśmy w 2/3.
Potem Próba Generalna, jako występ przed Graczami Niższych Poziomów.
Było dobrze, bezstresowo.
(Dzieci) i tak nie wiedziały o co nam chodzi.

Po przerwie między Próbą Generalną a Wielkim Show zaczęli się zbierać pierwsi widzowie. 
Grupa musiała spiąć pośladki i rozłożyć wszystkich na łopatki.

Zaczęło się bardzo dobrze.
Potem też było oki.
A wtedy przyszedł czas na 5-minutową Kolędę. (no nie była taka zła, ale w dalszym ciągu jest Wrzesień)
Później było znów dobrze.

Zakończyliśmy ten Event, nawet nie zauważając jago zakończenia. 
Mamy po 6 XP do lekcji J.Polskiego, nowy Ekwipunek, nowe Doświadczenia i raczej prostą drogę do kolejnego Eventu.
Szkoda, że nie dostaliśmy Monet. Czy chociażby Ciasta z Poczęstunku.




Jak widać, Artyści muszą się naprawdę nagimnastykować, żeby się najeść.

Zawód Artysty jest trudny - trzeba się starać, żeby nie paść z głodu.

~16.09.2016

czwartek, 15 września 2016

Apokalipsy Dzień 10

Dzisiejsza Misja, była skierowana bardziej ku Artyzmowi niż normalnym Questom.

Matematyka - jak zawsze, na rozbudzenie. Nigdy nie odbiega od norm.

POĆG - więcej Graczek miało zwolnienia niż Stroje.
Praktykantka? Co to dla nas! Jest jak Boss na X poziomie.

Potem Próby.
I Próby.
I Próby.
No, i Próby.
A, zapomniałabym o Próbach.

Na Wiedzy Geograficznej Moderator kazał nam wyjść na Próbę. Ok, ok - ale ileż można?!
Po trzech podejśćiach wdarcia się do klasy, Patt zastosowała technikę - Wejścia Smoka.
Czyli wejścia po 15 minutach lekcji.

Na ostatnim Queście Oddział ćwiczył Obijaning.
Bardzo ważna umiejętnośc!



 ~15.09.2016

środa, 14 września 2016

Apokalipsy Dzień 9

Dzisiajsza Misja była dość niepozorna.

Pierwsza Matematyka mogła sprawić jeden w większych problemów.

Potem do Szóstego Questu ekipa Artystów musiała odstać swoje na próbach do Akademii.

Szósty Quest to Chemia. Zmęczony Oddział już od piątej godziny przestaje logicznie myśleć, ale dziś nie było tak źle.

Muszę wspomnieć, że czyha nas Tornado Historyczne. Przyjdzie pewnie niespodziewanie.
Nie możemy się poddawać! Wygramy tę Bitwę!

Ostatni Quest minął na pytaniu Moderatora, czy jak poprosimy Wyższą Instancję o jedzienie, ześlą nam Kanapki.
Jednak chyba to tak nie działa.
Patt, mimo to, będzie próbować dalej.


~14.09.2016

wtorek, 13 września 2016

Apokalipsy Dzień 8

Pierwszy Quest Wtorkowej Misji zaczął się teoretycznie o 8:00, fizycznie o 8;20 a praktycznie o 8:50.
Próby do Akademii + Opóźniony Dojazd = Jeden Quest mniej.

Na następnej lekcji było dokończenie próby, Oddział byczył się leniwie w klasie.

Potem wróciliśmy do rzeczywistości - lekcja z Panią Pe.

Na Języku Obcym zachwycaliśmy się Rayanem Goslingiem bez koszulki. I oczywiście, Oddział Żeński pilnie się uczył.

Wiedza o Społeczeństwie minęła... wolno. Ale grunt, że dobiegła końca. Na kolejnej Lekcji czekać będzie Odpowiedź Ustna. Jestem pewna. 

POĆG minął spokojnie, choć mniej spokojnie niż zazwyczaj.
Patt ma Magiczne Zwolnienie.
Do niesprawdzonych informacji z ostatniej chwili należy fakt, że znajdują się pierwsze ofiary POĆG-u. AnnKtóraNieChciałaBardziejAnglikaNiżRosjanina uszkodziła palec. Prawdopodobnie.

Wiedza Geograficzna ominęła Patt, może i lepiej. Opatrzność czuwa. Dzięki wcześniejszym odwozom, uratowaliśmy naszą postać.



Trzeba przygotować się na jutrzejszą Misję.



~13.09.2016

poniedziałek, 12 września 2016

Apokalipsy Dzień 7

Znów Poniedziałek.
Tydzień Przetrwania rozpoczęty.

Lekcja z Panią Pe dla naszej postaci zaczęła się 8:20, a minęła na próbach do Akademii.

Matematyka - próba z Panią Pe. Ciekawe kto stawi czoło Apokalipsie?!

Biologię Oddział miał z Moderatorką Matematyki.
Wtedy, dzięki Bujnej Wyobraźni odciągnęliśmy uwagę Pani O. od posiadanego przez jedną z Oddziału Telefonu. Dowiedzieliśmy się m.in. że:
1. na włosach w nosie huśta się, niczym Tarzan, Człowieczek z "Było Sobie Życie",
2. z włosów w nosie można robić Warkocze,
3. Warkocze robi Człowieczek z "Było Sobie Życie"
4. na Warkoczach też można mieć świetną zabawę.
To tyle w kwestii Biologii.

Nasza postać na lekcji POĆG-u ma zwolnienie do końca Września.
Przeklęci Sanitariusze! Żeby wam Leków nie zrefundowali!

Angielski poszedł gładko - wręcz śpiewająco.

Wykształcenie Religijne - brak podręczników.
Można? Oczywiście, że tak.
Patt nie da rady?

Więcej wiary we mnie, Gracze.



~12.09.2016


piątek, 9 września 2016

Apokalipsy Dzień 6

Misja Dnia Piątkowego.

Przygotowania do Armagedonu trwają już tydzień. Oddział zaczyna w nieznacznym stopniu odczuwać skutki Apokalipsy, jednak nie możemy się poddawać.

Fizyka minęła bez problemów.
Szkoda, że za tydzień może być problem.

Potem usłyszeliśmy arcy-przyjemny wykład kolegów Patt z oddziału na Edukacji dla Bezpieczeństwa.

Nadszedł czas na Matematykę.
Pani Li-Chang, wszechstronnie utalentowana, polowała na naszą postać - potrzebowała jakiegoś głosu do Akademii. Na szczęście, dzięki talentowi aktorskiemu, Patt doskonale fałszowała.

Nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca, ale napiszę, że lekcję z Dowódczynią wciąż mijają spokojnie.

Na rozgrzewce POĆG-u Oddział Żeński wylał więcej potu niż na wszystkich lekcjach WF razem wziętych - Początkująca Moderatorka daje o sobie znać.
Mimo to, wszyscy czują się dobrze.

Praca Domowa z Historii powinna nam starczyć na ładnych parę dni.
Będziemy spać na Pracy Domowej z Historii, jeść na Pracy Domowej z Historii i rozmawiać z Pracą Domową z Historii.
Nikt z Oddziału jeszcze dobrowolnie tego nie robi.
Na tej lekcji ucierpiał członek Klasy Patt.

Historia nie zna litości.



~09.09.2016

czwartek, 8 września 2016

Apokalipsy Dzień 5

Misja Dnia Czwartkowego.

Dwa dni pod rząd nasz Oddział przeżywa Ciężki Poranek. Ciekawe, ile wytrzymają mając Matematykę na pierwszej lekcji? Może być gorzej, ale Ted twierdzi, że może też być lepiej. AnnKtóraNieChciałaBardziejAnglikaNiżRosjanina zachowuje spokój, pomino ciężkiej sytuacji.
Malinowa Jeżyna stwierdziła, że powinna się wreszcie wyspać. Z tej teorii na pewno skorzystałby cały Oddział.

Znów nikt nie zginął na lekcji POĆG-u.
Może dlatego, żeby dobrze wypaść przed Początkującą Moderatorką, alias Praktykantką.

Zły rozkład zajęć na planie dał się we znaki podczas Trzeciego Questu - Po "mini-turnieju-siatkarskim" - Angielski!
Jednak minął nader spokojnie, a przed końcem Korpus Żeński śpiewał piosenkę z Jednym z Okresów Warunkowych.

Zajęcia Techniczne minęły Żeńskiemu Korpusowi na rozmowie o Książkach.
Panowie powinni zajmować się Techniką.
I Dziewczyny chcące zostać Mechanikiem.

Dowódczyni ciągle nie wpadła w stan nerwowy. Trzyma się dobrze - nie ma co narzekać.
Badania będą trwać dalej.

Po lekcji Języka Polskiego ponownie spotkaliśmy się z Wiedzą Geograficzną.
Prawie wszyscy wyszli z tego bez szwanku, tylko Dan dostał Bólu Głowy. Każdy był na to narażony.


Jak było na początku...
...to tak będzie na końcu.
Ostatnią lekcją była Matematyka. Chcą nas dobrze przygotować do Armagedonu.



Na razie Nie ma co narzekać.



~08.09.2016

środa, 7 września 2016

Apokalipsy Dzień 4

Najgorsza Misja Tygodnia jest właśnie dziś.

Zaczynamy dzień od ciężkiego umysłowego wysiłku - matematyka. Początek da się znieść, gorzej będzie dwa tygodnie później. To będzie Hardcore.

Potem znów lekcja z Dowódczynią. Ciągle zespół bada teren, Synoptycy (bacznie obserwują czy nie zbliża się Huragan lub Burza) zapowiadają spokojny koniec tygodnia.

Następnym Questem była Historia. Pierwsze lekcje zawsze są spokojne. Tylko pierwsze. Na kolejnych lekcjach to istna walka o przetrwanie.

Tym razem stawiliśmy czoła innemu Językowi Obcemu. Nasza postać odpowiadała na zadane pytania w trzech językach. Zapowiada się ciekawie, ciekawie co będzie potem?

Niespodzianką okazał się kolejny przedmiot. Nasz Oddział jest bardzo utalentowany artystycznie, więc muzyka, prócz Śpiewania i Grania na Flecie, nie sprawia większych problemów. Po 9 Poziomach Moderatorka odkryła w naszej postaci talent wokalny.
Musi być bardzo zdesperowana.

Kto wymyślił, żeby o 13:30 Oddział walczył z Substancjami Chemicznymi?! To będzie groźne. Musimy bardzo uważać, by przypadkiem nie dolać Wodę do Kwasu. Pani pH zawsze mówiła - pamiętaj Chemiku młody, wlewaj zawsze Kwas do Wody.
Mhm.
Chemia na szóstej lekcji - zawołajcie Sanitariuszy.

Wykształcenie religijne było jedynym mijającym spokojnie przedmiotem. Mniej więcej.


Przetrwaliśmy kolejną Misję.

~07.09.2016

wtorek, 6 września 2016

Apokalipsy Dzień 3

Dzisiejsza Misja nie przyniosła żadnych większych kłopotów.

Pierwsze trzy Questy minęły oddziałowi naszej postaci na testowaniu wytrzymałości Moderatorów. Testy prawdopodobnie będą trwać dalej.

Tablicę Interaktywną w Sali Językowej trzeba ciągle kalibrować. Może wypadałoby coś z tym zrobić?

Na Wiedzy O Społeczeństwie Patt próbowała zdobyć książkę "Stowarzyszenie Umarłych Poetów", jednak skończyło się na próbach. Dzielnie walczyliśmy z Bilbiotekarką, i dalej będziemy. A jeśli nie zadziała, może założymy nasze "Stowarzyszenie [niekoniecznie] Umarłych Poetów".

Potem przyszedł czas na POĆG - Przedmiot Obejmujący Ćwiczenia Gimnastyczne. Kolejny raz obyło się bez ofiar.

Ostatnim Questem Dnia Wtorkowego była Wiedza Geograficzna, niezbędna by zaplanować atak. Jednak na lekcjach uczymy się czujności, gdyż nauczyciel w każdej chwili może na nas przypuścić atak.
Rozmawialiśmy o gorszej formie Arkadiusza M. Przecież każdy może mieć gorszą formę, zarówno na boisku, jak i w klasach.

Mogło być gorzej, ale Ted twierdzi, że mogło być lepiej.

Tym optymistycznym akcentem kończymy dzisiejszą Misję.


~06.09.2016


poniedziałek, 5 września 2016

Apokalipsy Dzień 2

Quest Dnia Poniedziałkowego.

Zaczęło się ostrożnie. Nasza postać wraz z kompanią wciąż bada grunt na lekcjach Pani Pe.
CZUJNOŚĆ!

Matematyka obyła się prawie bez problemów. Pani O. nie załamała się nerwowo, wszyscy wyszli cali i zdrowi.

Po matematyce nadszedł czas na Przyrodozastwo, które minęłospokojne, jednak dość głośno. Żeby pozytywnie to opisać pokuszę się o stwierdzenie: "każdy chciał zabłysnąć przed Panią B."

Po Lśnieniu Wiedzą na lekcji Biologii był czas na Praktykowanie Sportu. Tym razem Obyło się bez ofiar.

Potem nadszedł czas na 45 minut spędzonych z nową Dowódczynią. Podczas tej lekcji odbyło się głosowanie mające na celu wyłonienie wybrańców - klasowego samorządu. Nasza postać została Szefem. Fajnie?

Potem była nauka jednego z obcych języków - Angielskiego. Rozmawialiśmy z Panią Zet. Da się z nią pogadać o wszystkim. Od super kryminałów po klasowe imprezy do ideału mężczyzny. Doszliśmy do wniosku, że facet powinien mieć niezły tyłek! <--- ZAPAMIĘTAĆ

Potem - wykształcenie religijne. Nasza postać wykazała się kreatywnością i wykonała Stronę Startową w Zeszycie.

Na sam koniec przyszło nam się zmierzyć z Wychowaniem Do Życia z naszym byłym Dowódcą.
Lekcję głównie prowadziła Patt, co chyba wzbudziło większe zainteresowanie niż podręcznik do tego przedmiotu.

Mogło być gorzej, ale Ted twierdzi, że mogło być lepiej.


Potem już powrót do Bazy.
Co przyniesie jutrzejszy Quest?


~05.09.2016

piątek, 2 września 2016

Apokalipsy Dzień 1

Pierwszy Quest dzisiejszej misji okazał się jednym z trudniejszych zadań tego dnia. Musieliśmy mocno użyć głowy, by przetrwać pierwszą lekcję Fizyki, jednego z przedmiotów niezbędnych do fachu Sapera. Przecież trzeba wiedzieć które kabelki trzeba przeciąć, żeby
 nie zostać ludzkim piorunochronem. Wiedza zdobyta podczas poprzednich dwóch poziomów wyparowała przez te dwa miesiące chillout'u.
W końcu wreszcie zabrzmiał Alarm, wzywający na upragnioną przerwę.
Nasz oddział wyległ na korytarz i wszyscy usłyszeliśmy Kamienie Spadające z Serc.

Kolejna lekcja była dla nas czymś nowym. To było przystosowanie do roli Sanitariusza Fizycznego.
Istnieje bowiem Sanitariusz Mentalny, ale o nim kiedy indziej.
Po pierwszej lekcji nasza postać zaczęła się zastanawiać, czy przypadkiem nasz oddział nie będzie potrzebować ich obu, gdyż omawiać tematy mamy sami.

Nasza postać uwielbia lekcje organizacyjne z matematyczką - Panią O. Sytuacja wyglądała mniej więcej tak:
Moderatorka, alias Nauczycielka, trzyma w obu rękach potrzebne książki do lekcji matematyki. "To jest podręcznik. A to jest zbiór. Przechodzimy do lekcji."
Ale trzeba przyznać, nasza postać nie wyobraża sobie Apokalipsy z innym Moderatorem tego przedmiotu.

Kolejnym Questem tego dnia było pierwsze spotkanie z nową Dowódczynią. Nic na ten moment nie zwiastuje burzy. Oddział się tym nie martwi, a przynajmniej przesadnie się z tym nie obnosi.

Potem nastąpiło małe nieporozumienie na Przedmiocie Obejmującym Ćwiczenia Gimnastyczne, w skrócie POĆG, jednak szybko zostało ono "rozwiązane" przez Moderatorów. Pani Administrator Apokalipsy, alias Pani Dyrektor, pewnie pracuje nad zmianą planu zajęć.

I jako wisienka na torcie, na uwieńczenie już dość ciężkiej misji - Historia.
Nasza postać, po słowach Moderatorki - która kończyła omawiać tematy z Podręcznika - "[...] to wszystko wydaje się bardzo interesujące", ziewnęła; zdała sobie z tego sprawę już po fakcie, kiedy to Malinowa Jeżyna, siedząca przed naszą bohaterką, spojrzała na nas z rozbawieniem.

Każdy Quest kiedyś musi zostać wykonany, więc i Nauka o Dziejach dobiegła końca.


Wróciliśmy do Bazy wcieńczeni. Jak dobrze, że jutro nie wyruszamy na nową Misję...
Pierwsza Dzień Apokalipsy, a Patt już ma dość.


02.09.2016

czwartek, 1 września 2016

Rozpoczynamy grę!

Jesteśmy gotowi na rozpoczęcie pierwszej misji.
Ubrani w odpowiedni strój na tą uroczystość, musimy znaleźć się w Szkole o ustalonej godzinie.

Wrócę do ubioru.
Zazwyczaj powinien być on elegancki, by nie zwrócić na siebie dużej uwagi Admonistratora/Administratorki, alias Dyrektora. Warto na samym początku wyglądać schludnie - to zapewni nam lepsze rozpoczęcie przygody.

Także nasza postać, ubrana w czarną spódniczkę i białą bluzkę wyrusza z Bazy. Kieruje się do Teleportu, gdzie po chwili jest w drodze na miejsce Apokalipsy.

Spotykamy naszych sojuszników i niektórych Moderatorów. Większość z nich traktujemy jak naszych sprzymierzeńców.

Administrator zażądza zbiórkę wszystkich Oddziałów. Wyczytuje przydzielonych nam Wychowawców.

Naszym Prowadzącym zostaje Pani Pe. 

Nagle wielka euforia dla wszystkich graczy - nasz były Dowódca, będzie jednym z naszych nauczycieli.
Kamień z serca.

Myślałam, że rozpoczęcie będzie gorsze.

Dostaliśmy od Pani Pe rozkład jutrzejszego dnia.
Mogło być gorzej, lecz Ted twierdzi, że mogło być lepiej.
Ah, ten Ted.

Z nim spotkamy się jeszcze wiele razy.

Wyszliśmy z Placu Bojowego i skierowaliśmy kroki do Sanktuarium.

Po powrocie do domu musimy spakować odpowiedni ekwipunek do Plecaka, by móc ruszyć na misję "Piątek".

Walka o przetrwanie właśnie się zaczyna.


1.09.2016


środa, 31 sierpnia 2016

Przygotowania - kompletujemy ekwipunek!



Witam!

Stworzyliśmy naszą postać, teraz musimy skompletować ekwipunek niezbędny do przetrwania w szkolnej dziczy.

Jako zestaw startowy dostaliśmy to co dostaje się co poziom:
Księgi Wiedzy -podręczniki i, niestety, zeszyty ćwiczeń. 
Jak pisałam wczoraj - wróg nie śpi.

Starter obdarował nas ponownie Czapką Niewidką oraz Kapciami Bezpieczeństwa.
Czapka Niewidka jest prawie bezużyteczna, gdyż nauczyciele nie pozwalają siedzieć w czymkolwiek na głowie podczas zajęć.

Natomiast Kapcie Bezpieczeństwa nie są bezpieczne, szczególnie na lekcji WF, czy chociażby przemieszczania się z klasy do klasy.
Jeśli jednak ktoś pragnie nosić kapcie, niech postara się również o wizytę u stomatologa.

Kolejnym z przedmiotów które pojawiają się po rozpakowaniu startera jest przedmiot nader bezużyteczny. Mianowicie, jest to: Kodeks Praw i Obowiązków Ucznia.
Na pytanie zadane na forum społeczności graczy, czyli "kto czyta kodeks i po co to komu", nikt nie udzielił odpowiedzi.

 Cywil-uczen doskonale wie jakie ma prawa i że jest ich więcej niż polubien kontrowersyjnego agenta - Justin B. na popularnym portalu społecznościowym.

Po zdobyciu przez oddział naszego bohatera kolejnego poziomu, okazało sie, że kapcie bezpieczeństwa to jedna wielka propaganda. Na ogół szarym, niczym nie zwracającym na siebie uwagi szpiego-sprzątaczkom przeszkadzały Cudowne Trampki, gdyż zdarzały się mahlojstwa związane z niezmienianiem obuwia terenowego.

Tyle w kwestii startera. Teraz musimy zadbać o siebie sami. Kompletując ekwipunek musimy pamiętać, że ma on nam służyć podczas wielu prób. Musi być więc możliwie funkcjonalny i mniej więcej bezpieczny. Przypominam - naszym celem jest przetrwanie.

Zacznijmy.

Żeby transportować nasz ekwipunek z bazy do Szkoły, czyli Apokalipsy, potrzebujemy Plecaka lub Torby. Czeka nas wiele trudnych przepraw i misji, dlatego radzę zaopatrzyć się w Plecak. Zarywa on równomiernie oba ramiona. Zdarzają się jednak buntownicy, których nie obchodzi czyhająca gdzieś skolioza.

Wybieramy Plecak. Idziemy do sklepu z zaopatrzeniem.

Tornister, powinien mieć dużo kieszonek, skrytek i zakamarków.  Tylko żeby Plecak nie zmienił się w plątaninę suwaków.

Dwie kieszonki - nawet minimaliści nie upchną tam całego ekwipunku.

Trzy kieszonki - miejsce na książki, prowiant i, w zależności od usposobienia gracza, Strój Sportowy lub Kajety, alias Zeszyty. Poszukamy ich później.

Cztery kieszonki - zazwyczaj jedna jest pusta albo znajdują się tam wszystkie śmieci z misji. Tkz. Śmietnik.

Pięć kieszonek - jedna może być pusta, druga może spokojnie robić za śmietnik.

Sześć kieszonek - to samo co powyżej, plus jedna kieszonka do dyspozycji Cywila.

Wybieramy Plecak z trzema kieszonkami i dwoma skrytkami, albo z dwoma kieszonkami i trzema skrytkami. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Idziemy dalej. 
Musimy mieć pomoce szpiegowskie, Zeszyty, tkz. "wszystko co powiedz może być wykorzystane przeciwko tobie"; przyrządy notujące - Długopis, Ołówek. Przyrządy maskujące - Gumka do Ścierania notatek Ołówkiem i kontrowersyjny Korektor. Potrzebujemy Zestawu Kreślarskiego i Etui na ten cały majdan.

Etui na caly majdan, powszechnie nazywany Piórnikiem, wybieramy spośród dwu rodzajów: 
saszetka -mała, gdzie majdan pozostaje majdanem tylko że jest w jednym miejscu - i rozkładany - duży, gdzie jest wszystko na swoim miejscu.

Udało nam się upolować Piornik który jest hybrydą tych dwuch gatunków. Jest mały, wewnątrz może być porządek i bałagan, nawet w tym samym czasie.

Zdobykismy Niebieski Długopis i Ołówek HB. Najkorzystniejszy zestaw. 
Do tego Gumka Ścierająca i Korektor. Pozwolilismy sobie na szaleństwo z Kolorowymi Dlugopisami i zakup Kredek.

Zestaw Kreślarski zdobylismy łatwo, czego nie możnapowiedziec o Zeszytach.
Jutro zaczyna się rozgrywka, każdy szuka odpowiednich dla siebie Notatników.

W końcu upolowalismy Kajety
Mamy prawie wszystko. Idziemy po Strój Sportowy, który musi być przede wszystkim wygodny. Biała Koszulka i Getry powinny spełnić swoją funkcję.
Mamy wszystko co będzie nam potrzebne do przetrwania.

Możemy ruszać na pierwszą misję!

31.08.2016
~Starunna














wtorek, 30 sierpnia 2016

Początek rozgrywki - tworzymy postać!

Witam!

Na samym początku przygody z grą "Mój własny Koniec Świata, czyli Jak przetrwać Apokalipsę?" musimy stworzyć postać, która będzie nam towarzyszyła przy zdobywaniu kolejnych poziomów.
Jednak zanim przejdziemy do kreowania bohatera historii, rzućmy okiem na fabułę:

Rzecz dzieje się w pewnej szkole w malutkiej mieścinie. Nad kompanią naszej postaci zbierają się czarne chmury - nieuchronnie zbliża się Apokalipsa. Oddział traci swojego dowódcę, a wraz z nim odchodzi jeden z moderatorów. Klasa weteranów awansowała poziom wyżej, odblokowyując nowe lokalizacje i możliwość podboju terytoriów. Zespół naszego bohatera, pieszczotliwie nazywany przez dawnego dowódcę "Kwiatuszki", zastępuje miejsce starszych kolegów, tym samym stając się nowymi weteranami. Teraz oni mają najwyższy level w Szkole. Jednak wróg nigdy nie śpi. Zasadzki czyhają wszędzie. Czy oddział "Kwiatuszków", osłabiony utratą wychowawcy i jednego z nauczycieli, przetrwa czekające ich questy? Kto zostanie ich nowym dowódcą? I czy zmiany w kadrze korzystnie wpłyną na ich przygotowania do Ostatecznegej Misji?


Brzmi zachecajaco. Jednym słowem - survival. Cel gry poznalismy - nie możemy dac się wyeliminować! Teraz przejdzmy do tworzenia naszego bohatera.

Płeć - proponowalabym właściwą do naszego odpowiednika w rzeczywistości, uniknelibysmy tym sposobem np. korzystania z toalety dla płci przeciwnej, a przypominam, ze celem gry jest przetrwanie.


Płeć: żeńska.


Imię - tu możemy nieco zaszalec. Jako wirtualna rzeczywistość możemy sobie pozwolić na fantazjowanie, jednak bez przesady. Pamiętajmy, ze nasz pseudonim ma przede wszystkim służyć jako wirtualna wizytówka, do komunikacji.


Imię:


Zastanowię się nad imieniem tej żeńskiej postaci. Wrócę do tego później.

Charakter - no, cóż, tu powinniśmy postawić na szczerość, przynajmniej w jakimś stopniu. Cóż to by był za świat, kiedy wszyscy bylibysmy idealni? Poza tym system nie wpuścił takiej postaci do świata gry.


Charakter: Wesoła, pomocna, z poczuciem humoru


Zapomnialabym!


Charakter: Wesoła, pomocna, z poczuciem humoru,niekiedy "skromna"


Wszystko juz wyjaśnione Panie Moderatorze!


Charakter: Wesoła, pomocna, z poczuciem humoru,niekiedy "skromna", na ogół spokojna, ale bywa impulsywna, nie pozwala sobą rzadzic, zazwyczaj pewna siebie.


Może wystarczy. Pozostałe cechy odblokujemy w trakcie rozgrywki.

Teraz będzie ciekawie!

Wygląd - cechy fizyczne. Panowie nagle przybywa centymetrów również w klacie/bicepsie, paniom cudownie znika kilogram czy dwa. Tutaj będzie głownie chodzić o kolor wlosow/oczu, wzrost (wysoki/niski) i ubiór.


Wygląd: Wysoka, ciemnooka brunetka. Ubiera sie wygodnie, stosownie do sytuacji.


Nie będę rozwlekac tematu dotyczącego wyglądu bo... O! Wrócę do charakteru.


Charakter: Wesoła, pomocna, z poczuciem humoru,niekiedy "skromna", na ogół spokojna, ale bywa impulsywna, nie pozwala sobą rzadzic, zazwyczaj pewna siebie, czasami ma lenia.


Oki, idziemy dalej.

Stanowisko - pomijany.

 W trakcie gry okaże się kim została nasza postać.

Broń - trochę martwi mnie ta rubryka, gdyż znajdą się i ci, którzy pomysla o tym dosłownie...


Broń - sarkazm, zgryzliwosc, dyplomatyczna smykalka, wplywowosc.


Nowe umiejetnisci zdobedziemy w trakcie gry.

I gotowe!

Co?
Ah! No tak! Zapomnialam o imieniu. Nasza bohaterka nazywalaby się Bezimienna, co raczej niekorzystnie wplyneloby na rozgrywkę.

Imię:
Hmm...

Imię:
Może...

Imię:
Hmm...

Imię:

To jest naprawdę trudne. Nazwijmy naszą postać... No, juz niech będzie...


Imię: Patt

Teraz gotowe. Klikamy START i ruszamy w wirtualny świat!



30.08.2016
~Starunna